„A może mała przejażdżka?” – Chuck Berry i historia Route 66

Route 66, często nazywana „The Mother Road” to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w Stanach Zjednoczonych. Przechodzi przez osiem stanów, łącząc Chicago z Los Angeles. Jej niesamowita historia od dziesięcioleci przyciąga turystów z całego świata, a także inspiruje artystów i filmowców.

Kto jest autorem Route 66?

Chociaż najczęściej kojarzymy piosenkę z Chuckiem Berrym autorem piosenki Route 66 był Bobby Troup, który napisał ją w 1946 roku, w trakcie podróży z Pensylwanii do Los Angeles. Zamiast jechać pociągiem on i jego żona, postanowili, że przejadą się słynną Drogą 66. Podczas swojej wielodniowej wyprawy Troup zaczął układać w głowie tekst piosenki, zapisując kolejne miasta i stany, przez które przejeżdżali.

Bobby Troup

Po dotarciu do Kalifornii dopracował melodię przy pianinie, nadając jej lekki, swingujący charakter, typowy dla muzyki jazzowej lat 40. Utwór został następnie zaprezentowany Natowi King Cole’owi, którego trio nagrało „Route 66” jeszcze w tym samym roku. Nagranie szybko odniosło sukces, a piosenka zaczęła żyć własnym życiem – z czasem, doczekując się interpretacji w wielu stylach, od jazzu po rock and roll Chucka Berry’ego.

Route 66 Chucka Berry’ego

Berry nagrał „Route 66” na początku swojej kariery, w czasach, gdy kształtował się klasyczny rock and roll. Jego charakterystyczna gitara, rytmiczny groove i lekko buntowniczy styl sprawiły, że utwór przestał być jedynie swingującą piosenką o podróży, a stał się hymnem młodego pokolenia. Berry nadał jej bardziej bezpośrednie brzmienie, bliższe klubom i tanecznym parkietom niż eleganckim salom koncertowym.

Chuck Berry podczas swojego koncertu w Vienne we Francji.

Wersja Chucka Berry’ego przyczyniła się do tego, że „Route 66” zaczęła funkcjonować jako symbol rockandrollowej Ameryki. Utwór był później wielokrotnie coverowany przez innych artystów, m.in. The Rolling Stones, czy Depeche Mode, co tylko potwierdza jego ponadczasowość. Dzięki Berry’emu piosenka stała się pomostem między tradycyjną muzyką popularną, a nowym, młodzieżowym brzmieniem rocka.

„Szosa ominęła miasto”

Pomimo swojej legendarności, wraz z upływem lat Route 66 zaczęła tracić swój dawny blask. Jej upadek był skutkiem rozwoju nowoczesnych autostrad, które w latach 50. i 60. zaczęły omijać małe miasteczka leżące przy dawnej trasie. Droga, kiedyś pełna życia i podróżnych, stopniowo traciła znaczenie, aż w 1985 roku została oficjalnie usunięta z sieci dróg federalnych USA. Wiele miast wybudowanych w jej pobliżu zaczęło podupadać, aż w końcu kompletnie straciło swoich mieszkańców.

Kadr z filmu Auta (2006)

Świetnym przykładem tego procesu oraz historii Route 66 jest los miasteczka Chłodnica Górska z filmu „Auta” od studia Pixar, które po wybudowaniu nowej autostrady zostaje zapomniane. Gdy powstaje nowa, szybsza autostrada, miasto zostaje pominięte przez podróżnych i stopniowo popada w zapomnienie. Bohaterowie filmu – tacy jak Sally, Złomek czy Wójt Hudson – reprezentują mieszkańców dawnych miast przy Route 66, którzy utracili sens istnienia wraz z zanikiem ruchu. Przybycie Zygzaka McQueena, początkowo skupionego wyłącznie na szybkim dotarciu do celu, pozwala widzowi zobaczyć kontrast między nowoczesnym pośpiechem a dawną ideą podróży. Fabuła pokazuje, że upadek Route 66 nie był tylko zmianą infrastruktury, lecz także utratą relacji, wspomnień i lokalnej tożsamości.

„Wiesz, skoro miasto wróciło na mapę…”

„Route 66” Chucka Berry’ego i film Auta Pixara opowiadają w gruncie rzeczy tę samą historię – o drodze jako doświadczeniu, a nie tylko trasie. Piosenka nadaje Route 66 energię i mit rockandrollowej wolności, a film dodaje jej emocjonalnej głębi i refleksji nad przemijaniem. Razem tworzą ponadczasową opowieść, która trafia zarówno do miłośników klasycznej muzyki, jak i do współczesnych widzów.