Bracia Kacperczyk – medialna kreacja, czy szczera relacja?

Połączenie pop-u i muzyki alternatywnej brzmi jak mieszanka idealna. Daje możliwość przebicia się do mainstreamu, jednocześnie zachowując pole dla twórczej indywidualności. Czy zespół Kacperczyk odkrył sposób na sukces? Historia ich kariery pokazuje, że sama strategia nie wystarczy. W tym przypadku kluczem okazała się szczerość, prawdziwość i empatia. 

“Do Polski A w ciasnym przedziale jadę z Polski B” 

Maciej i Paweł to pochodzący z Lublina bracia, tworzący wspólnie zespół pod nazwą “Kacperczyk”, wywodzący się od ich nazwiska. Fascynacja muzyką była u nich widoczna od najmłodszych lat. Obaj grali na różnych instrumentach, samodzielnie się tego ucząc. Byli bardzo zaangażowani w każdy aspekt swojej młodzieńczej twórczości, którą napędzała pasja i ciekawość. Przed rozpoczęciem działalności pod własnym nazwiskiem tworzyli zespół “suumoo” wraz z Borysem Kunkiewiczem. Wspólnie wydali kilka singli, a po rozpadzie w 2018 roku zaczęli działalność we dwóch. Każdy odnalazł się w swojej roli. Maciej jako wokalista, a Paweł jako producent. Ich oficjalna i profesjonalna twórczość rozpoczęła się w 2019 roku, wraz z podpisaniem kontraktu z jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich wytwórni rapowych SBM Label. Dzięki swojemu unikatowemu stylowi, niepasującemu do zamysłu wytwórni, ich pierwsze single zdobyły pozytywny odbiór. Byli czymś nowym, ciekawym i niepasującym do schematu. Prawdziwy przełom w ich karierze nastał w 2020 roku, po wypuszczeniu ich debiutanckiego albumu “sztuki piękne”. Zaczęli wtedy zbierać grono swoich fanów, do czego z pewnością przyczyniła się wytwórnia dająca im możliwość brania udziału w różnych projektach i współpracach z innymi artystami. Duży rozgłos zebrał projekt wyjazdów nazwany “Hotel Maffija”, który na ten moment doczekał się 3 edycji. Jego zamysłem jest stworzenie wspólnej płyty z innymi artystami, a całość w wyjazdowym, beztroskim, wręcz kolonijnym klimacie. Ich droga do sławy jedynie nabierała tempa, a kolejne albumy stawały się hitami. Część z ich singli regularnie pojawia się w radiu. 

“Pokolenie Końca Świata – miało dawno nie być nas” 

Głównymi tematami ich tekstów, są problemy życia codziennego. Bracia wyróżniają się tym, że poruszają tematy rozterek i uczuć młodych ludzi, bazując na swoich własnych przemyśleniach i doświadczeniach. Zdecydowanie odstają przez to od wielu artystów, którzy rzadko otwierają się aż tak. Szczególnie patrząc na męską scenę muzyczną. Wystrzegają się agresji i zbędnych wulgaryzmów, a całość jest ubrana w literacką formę z wielopoziomowymi znaczeniami. Tworząc przez to pole do analizy i refleksji. Przyziemność sprawia, że wielu ludzi utożsamia się z prezentowanymi przez nich wersami, dając im jednocześnie miano głosu młodego pokolenia. Ich teksty są ponadczasowe, a pierwsze piosenki nadal aktualne. Mają dzięki temu szansę pozostać w pamięci i nie przeminąć jako trend.  

“Znane nazwiska – mogę je mieć na feat” 

Braciaki niejednokrotnie udowodnili, że są jak kameleony. Potrafią dopasować się do każdego stylu i przestrzeni, jednocześnie pozostając przy tym sobą. Mieli przyjemność współpracy z szerokim gronem artystów, z różnych sfer. Od znanych raperów jak Kukon, czy Kinny Zimmer, przez popularne gwiazdy popu np. Julia Wieniawa, Daria Zawiałow, aż po legendy polskiej muzyki, czyli Kayah i Artur Rojek. Ta wybuchowa mieszanka pozwala im trafiać do przeróżnej publiczności. Spotkamy ich występy zarówno na Polish Hip Hop Festiwal i na Męskim Graniu. 

“2 for U, bierzesz dwóch albo wyp…” 

Fundamentem ich scenicznego wizerunku jest braterska relacja. W wielu swoich tekstach do niej nawiązują, a niektóre są jej w całości poświęcone. Zwykle to wokalista stoi na przodzie zespołu zbierając zasługi i krytykę wszystkich. W ich przypadku nie ma tej tendencji. Są różni, a jednocześnie spójni i zgrani. Ich solidarność i braterska miłość przyciągają fanów podziwiających szczerość tej relacji.  

“Nieoryginalni jak Northface, puchowa z białym Air Forcem” 

Kontrowersja jest im daleka. Nie próbują na siłę zyskać rozgłosu, dzięki czemu wszelkie osiągnięcia można przypisać do wysokiego poziomu ich twórczości. Co więcej, są dość przewidywalni z planem na swoją karierę. W piosence “Brejdaki” śpiewają:“Jeszcze cztery płyty i się rozdzielimy, założymy rodziny”. Tekst ten pochodzi z ich drugiej płyty “Kryzys Wieku Wczesnego”, po czym wydali jeszcze dwie kolejne:“Pokolenie Końca Świata” i „Wszyscy Jesteśmy Kacperczyk”. Korzystając z prostej matematyki można spodziewać się od nich jeszcze dwóch płyt, a następnie zakończenia projektu „Kacperczyk”. Jak będzie naprawdę dopiero się okaże, mimo to fani z niecierpliwością wyczekują ich kolejnych muzycznych działań.