internet
internet - próba opisania: felietony Zbigniewa Markowskiego o internecie

Podstępny postęp

Postęp technologiczny potrafi wykołować najtęższe umysły. Około roku 1880 najtęższe umysły Francji opracowały prognozę rozwoju komunikacyjnego Paryża; czarno to wszystko wyglądało, bo – zdaniem uczonych – w ciągu kolejnego półwiecza stolica miała przestać istnieć. Naukowo udowodniono, iż postępujący rozwój transportu konnego z jednej strony spowoduje zajęcie całego miasta przez stajnie (bo koń musi gdzieś mieszkać), z drugiej – stworzy na ulicach monstrualną warstwę zwierzęcych odchodów (bo koń musi). Do zakorkowania Paryża jednakowoż nie doszło, gdyż technika zaproponowała automobile zwane dziś samochodami. Dzięki nim zyskaliśmy na czasie – jakieś kolejne sto lat – zanim trzeba będzie znów posłużyć się nowym wynalazkiem. Tym razem uwalniającym Paryż od smogu; symptomy kolejnej ewolucji widać już zresztą bardzo wyraźnie, bo pojawiły się i hybrydy, i elektryczne auta, i mnóstwo innych pomysłów.

Problem polega jedynie na tym, by technologię zrozumieć, pojąć kierunek zmian i ustawić się do nich w odpowiedni sposób: na przykład tak, jak robi to Poczta Polska. Niejeden wróżbita mógł kilka lat temu przewidywać dramatyczny i widowiskowy upadek zawodu listonosza – w końcu używanie poczty elektronicznej odbywało się co najmniej tak samo gwałtownie jak rozwój paryskiego dorożkarstwa. Okazało się jednak, iż technologia jedną ręką coś poczcie zabrała, drugą zaś – szczodrze obdarowała. Bo internet to także (a dla wielu – przede wszystkim) handel, który nieuchronnie pociąga za sobą konieczność wysyłania towaru więc niezależnie od tego, ile kurierskich firm powstanie jeszcze w dającej się przewidzieć przyszłości, tradycyjni listonosze i tak będą mieli co robić.
I robią: polscy pocztowcy obliczyli wartość rodzimego rynku e-commerce – wyszło im nieco ponad 30 miliardów złotych. Poczta nie ukrywa, iż kwotę taką zawdzięczamy handlowi elektronicznemu, ma zamiar analizować problem, trzymać rękę na pulsie i reagować – stąd też uruchomiła specjalny barometr paczkowy dostępny (rzecz jasna) na stronie www.

Postęp dokonuje się także w dziedzinach nieco szokujących – Arabia Saudyjska jakiś czas temu wprowadziła sms-y powiadamiające o wyjeździe z tegoż kraju każdej kobiety. Każdej, bo zgodnie z rygorystycznie stosowanymi tam zasadami wyznaniowymi nie istnieje kobieta bez jakiegoś opiekuna: męża, ojca – od biedy brata. Mąż, ojciec lub brat otrzymują więc wiadomość bezpośrednio na swój telefon komórkowy, gdy będąca pod ich kuratelą białogłowa przekracza granicę. Sms-a dostają wszyscy bez wyjątku – także ci panowie, których sprawa ta kompletnie nie interesuje, w dodatku (co wynika z rozmów w serwisach społecznościowych) wielu obywateli Arabii zachodzi w głowę, skąd też rząd miał ich numer telefonu, no ale jak widać – dla chcącego nic trudnego. Jak twierdzą uczestnicy tego systemu – powiadomień wyłączyć się nie da. Różnice kulturowe, które mogą nas w Arabii Saudyjskiej zaskoczyć są przeliczne – obejmują między innymi zakaz prowadzenia samochodów przez płeć piękną. Przykład ten – zakwalifikowany do kategorii „postęp” jest jednak odzwierciedleniem starego powiedzenia mówiącego, iż jeżeli zjada się człowieka nożem i widelcem to niekoniecznie zjawisko to należy nazywać postępowym.

Rozwój technologii może napawać optymizmem: z wieloma sprawami nowoczesne wynalazki poradzą sobie tak, jak automobil początków XX wieku poradził sobie w Paryżu. Możemy mrużyć znacząco oko słuchając kolejnych proroctw jasno, naukowo i bezsprzecznie wynikających ze statystyki i badań. Możemy przypominać kolejne niesprawdzone przepowiednie – takie jak raport z 1970 roku (opublikowany przez poważną międzynarodową instytucję) mówiący, iż do końca XX wieku zabraknie na świecie ropy naftowej. Lecz to, co ludzie z nową technologią zrobią – to już jest zupełnie inna, niekoniecznie postępowa sprawa.



polecane strony:

Górny Śląsk - warto odwiedzić

Antryj - gwara i kultura Górnego Śląska

Kuchnia Śląska - przepisy

Portal Powiatu Tarnogórskiego

Gwarki - tarnogórska impreza

Kici - kici: kocie sprawy

autor:

autor.jpg
Zbigniew Markowski

poczta elektroniczna
Facebook - G+ - YouTube