Olivia Rodrigo i Sabrina Carpenter współcześnie to jedne z największych i najpopularniejszych gwiazd młodego pokolenia. Pewnie mało osób zna bądź pamięta ich domniemany konflikt, który rozpoczęła zaledwie jedna piosenka. Za nią ruszyła lawina teorii fanowskich, komentarzy i hejtu. Zdecydowanie była to jedna z najgłośniejszych dram Hollywood. Czy rzeczywiście prowadziły muzyczną wojnę, czy może internauci dopisali własną historię?
Singiel, który zmienił wszystko
Cofnijmy się pięć lat wstecz – do stycznia 2021 roku. Właśnie wtedy, a dokładniej 8 stycznia piosenkarka i aktorka znana z produkcji Disneya „Bizaardvark” oraz „High School Musical: Serial” wydała debiutancki singiel „Drivers license”. Piosenka osiągnęła olbrzymi sukces, bowiem zaledwie po tygodniu od premiery trafiła na samą górę listy Billboard Hot 100, a na Spotify dwukrotnie pobiła rekord dziennej liczby odtworzeń – ponad 17 milionów. Rodrigo w jednym z wywiadów wyznała, że:
„To był absolutnie najbardziej szalony tydzień w moim życiu… Całe moje życie po prostu zmieniło się w jednej chwili”.
Przekaz utworu oraz tekst w nim zawarty potrafi chwycić za serce. Opowiada on o nastoletnim złamanym sercu i tęsknocie za tym co było w przeszłości. Bohaterka mówi o zdobyciu prawa jazdy, o czym marzyła z byłym partnerem, i samotnej jeździe po przedmieściach, która przypomina jej o utraconej miłości, podczas gdy jej były chłopak ułożył już sobie życie z inną. Fani artystki w komentarzach pod teledyskiem rozpoczęli lawinę spekulacji, jakoby tekst miał dotyczyć miłosnego trójkąta, w który była wplątana artystka.
Miłosny trójkąt
Olivia pozostawała w bliskiej relacji ze starszym o cztery lata aktorem – Joshuą Bassettem, z którym poznali się na planie serialu „High School Musical”. Pomimo licznych plotek o romansie, żadna ze stron nigdy oficjalnie nie potwierdziła związku. W wywiadach podkreślali jedynie, że są bliskimi przyjaciółmi.
W 2020 roku aktor związał się również z gwiazdą Disneya – Sabriną Carpenter. Rzekomo od tego czasu nie miał już kontaktu z Rodrigo. Fani szybko połączyli kropki i po analizie tekstu piosenki doszli do wniosku, że Olivia śpiewa o tęsknocie za Joshuą, jednocześnie sugerując jego związek z Sabriną. Według internautów zgadzało się nawiązanie do koloru włosów, a także to, że piosenkarka jest o cztery lata starsza od Olivii.
And you’re probably with that blonde girl
Who always made me doubt
She’s so much older than me
She’s everything I’m insecure about
I pewnie jesteś teraz z tą blondynką,
Przez którą zawsze miałam wątpliwości.
Jest tyle starsza ode mnie,
Jest wszystkim tym, co wpędza mnie w kompleksy
Komentarzy pojawiało się coraz więcej, zaczęto pisać o tym artykuły. Na TikToku również temat był często poruszany. Można stwierdzić, że stał się poniekąd viralem i był nagłaśniany dosłownie wszędzie.
Odpowiedź Sabriny
Sabrina Carpenter nie pozostała bierna wobec tej sytuacji i postanowiła nagrać piosenkę, która miała być odpowiedzią na singiel Rodrigo. 1 lutego na YouTube i w serwisach streamingowych pojawił się utwór „Skin”. W piosence nawiązuje m.in. do motywu blond włosów, a tekst skupia się na tym, że to ona jest obecnie w szczęśliwym związku i ma u swojego boku osobę, która ją kocha, podczas gdy Olivia Rodrigo mierzy się z rozstaniem.
Maybe we could have been friends
If I met you in another life
Maybe then we could pretend
There’s no gravity in the words we write
Maybe you didn’t mean it
Maybe „blonde” was the only rhyme
The only rhyme
Może mogłybyśmy zostać przyjaciółkami,
Gdybym poznała Cię w innym życiu.
Może wtedy mogłybyśmy udawać,
Że słowa, które piszemy, nie mają żadnego ciężaru.
Może wcale nie myślałeś tego poważnie,
Może „blondynka” była tylko pasującym rymem.
Jedynym rymem.
W tym przypadku również rozpoczęła się burza w komentarzach. Fani kłócili się czy faktycznie tekst jest odpowiedzią do „Drivers License”, a także był widoczny ewidentny podział na dwa obozy: jedni stali po stronie Olivii, natomiast drudzy wspierali Sabrinę
Zakończenie medialnej afery
Ostatecznie obie artystki w wielu wywiadach zaprzeczały spekulacjom i podkreślały, że pomiędzy nimi nie ma żadnych napięć.
Olivia Rodrigo odniosła się do sprawy również w rozmowie z brytyjskim British Vogue, mówiąc:
„Myślę, że Sabrina jest świetna. Bardzo się cieszę z całego jej sukcesu. Uwielbiam album, który wydała. Między nami wszystko jest w porządku. Jest między nami dużo sympatii. Rozmawiałam z nią wiele razy”.
Tymi słowami podkreśliła, że relacja między nią, a Sabriną nie ma charakteru konfliktu, a medialne interpretacje i fanowskie teorie nie odzwierciedlają ich rzeczywistych relacji.
Podsumowując, z perspektywy pięciu lat widzimy, że ta „drama” była trampoliną dla obu artystek. Olivia Rodrigo ugruntowała swoją pozycję jako głos pokolenia Z, zdobywając Grammy, a Sabrina Carpenter po wydaniu albumu „Emails I Can’t Send” i późniejszych hitach, stała się ikoną współczesnego popu. Dziś nikt już nie patrzy na nie przez pryzmat Joshuy Bassetta – obie udowodniły, że ich talent broni się bez względu na miłosne zawirowania.

